
Biały
Samurai
Posiadaczem Samurai'a stałem się w październiku 2001. Zanim do tego
doszło spędziłem dość dużo czasu nad zdecydowaniem jaki samochód zamierzam kupić.
Dotychczas jeździłem samochodami osobowymi (Nissan, Rover) i byłem ogarnięty manią
prędkości i przyspieszeń. Rover 214 Si spełniał te wymagania (przyspieszenie 10 s. do
100 Km/h i prędkość nawet do 200 Km/h). Jak to się stało, że teraz jeżdżę z
dużym zadowoleniem pojazdem, który osiąga odpowiednio 22 s. i 125 Km/h "z
wiatrem"?
A mianowicie, najpierw poznałem Daniela, który parkował pod blokiem niemiłosiernie
brudny samochód.
Samochód, który
intrygował błotem oraz nietypowym dla mnie kształtem.
Z racji tego, że
zasiedlaliśmy właśnie nowy blok, to w przerwie między dość popularnymi zebraniami
mieszkańców zagadnąłem go o jego maszynę. Od słowa do słowa, wyjawiłem mu chęć
zakupu samochodu terenowego - rekomendacja brzmiała "Suzuki Samurai"...
I tu pojawił się problem, to nie był samochód, który pasował do mojego i mojej
dziewczyny, wyobrażenia o "terenówce". Gdzie chromy, wielki silnik i
..............napis Wrangler ? :-))))
Na tej podstawie zaczęło się szukanie Jeep'a. Najpierw wizyta w salonie, dolarowy
uśmiech na twarzy, uściski dłoni z dealerem i po wyjściu zaoszczędzone 90 000 PLN.
Potem było szukanie samochodu w komisach i gazetach z ogłoszeniami. Cena zrobiła się
bardziej przystępna i za dwuletniego, sprowadzanego Wranglera 2,5 l mogłem zapłacić
około 60 000 PLN. To było nadal dużo, ale przecież stałbym się posiadaczem legendy
:-) .....................bez gwarancji, niewiadomego pochodzenia, drogim serwisem i dużym
spalaniem. Przypomniałem sobie o moim Sąsiedzie i początkowo wzgardzonym przeze mnie
Samurai'u.
Z Danielem i jego znajomymi (Marleną, Bartkiem i Wojtkiem) umówiliśmy się na
przejażdżkę po podwarszawskich lasach. Pojechaliśmy trzema Suzukami. Ciekawym miejscem
okazała się niepozorna rzeczka. Wyglądało to następująco:
Wyżej opisana historia zmieniła moje podejście do Samurai'a i zaowocowała poważnym zastanawianiem się nad jego kupnem.
Marcin
marcin.szindler@aster.pl
Marcin Szindler 02.2002